Service Pack 1 dla "siódemki" nie będzie wnosił przełomowych innowacji i dodatków rozszerzających funkcjonalność systemu. Ma to być, wedle słów Gavrielli Schuster z Microsoftu, "zwykła kombinacja aktualizacji dostępnych już za pośrednictwem usługi Windows Update i dodatkowych łatek, zgłaszanych przez klientów i partnerów" (źródło: Windows Team Blog).
Najbardziej znaczącym dodatkiem w SP1 będzie zaktualizowany klient usługi Zdalny Pulpit, wykorzystujący technologię RemoteFX.
Data premiery finalnej wersji pakietu SP1 dla Windows 7 wciąż nie jest znana. Jeśli wierzyć informacjom podawanym przez serwis TechARP.com (a nie ma powodu, by tego nie robić - portal kilka razy przekazywał trafne informacje dotyczące produktów Microsoftu), nastąpi ona w czwartym kwartale 2010 r.
Warto przypomnieć, że wczesna wersja testowa Service Pack 1 dla Windows 7 znalazła się w internetowych serwisach torrentowych już na początku kwietnia 2010 r.
re bitx: jak by wyglądała? Gdyby NAGLE zmienić licencje, to wyglądałaby średnio. Ale gdyby przestano blokować inicjatywy FSF, i wolne oprogramowanie wdrażane byłoby powoli, to nic złego by się nie stało. Jest za to nadzieja, że powoli zaczęłyby znikać firmy nastawione wyłącznie na wyłudzanie pieniędzy, typu mafijna orgranizacja "MPEG-LA".
@suzo Ta, jasne... Z czego konfiguracją miałeś niby takie problemy? Pewnie nie mogłeś znaleźć przycisku "Start" i się pogubiłeś. Chociaż... Chyba ci uwierzę, bo nie można się spodziewać inteligencji po osobie, która nawet przecinka nie potrafi wstawić. Wstawienie kropki to już w ogóle czarna magia dla ciebie.
linux na deskop chyba żart miałem ubuntu fedore suse nawet komercyjną mandrive i zawsze coś nie działało żeby to skonfigurować musiałem całymi dniami wertować internet żeby znaleźć magiczne polecenie w konsoli czy jakiś tutorial
ocena:
brak oceny
IP: 62.111.138.146
09-06-2010, 10:56
linuks nadaje sie na desktop w specyficznych warunkach ale... generalnie linuksowi na desktopie jako calosci (system, sterowniki, aplikacje) jeszcze bardzo daleko do tego co oferuje windows taka prawda...
@voidheart - no to udało Ci się w kilku zdaniach zawrzeć całe mnóstwo FUDu... "Bo linuch nie nadaje się na desktop" - bo Tobie się tak wydaje? Ile lat i na ilu dystrybucjach pracowałeś? Co było nie tak? "porównaj UI open-office i microsoft office" - porównaj odczucia osób, które pracowały w poprzednich wersjach MS Office i w nowej za nic nie mogą się znaleźć. BTW - od kiedy to UI jest najważniejszą zaletą pakietów typu office? "problemy ze sterownikami" - jakie problemy? Ja mam problemy z "dystrybucjami" Win, bo nie mam drivera do swojej drukarki pod Vistą. "wymóg udostępniania otwartego źródła oprogramowania które się tworzy w oparciu o system" - że co? Nigdy nie słyszałeś o różnych licencjach LGPL, BSD, itd.? "a nie liczy na to że jakiś dobry duszek z poczuciem misji i bezsennością opracuje rozwiązanie, którym podzieli się z całym światem" - nie wiedziałem, że IBM, czy Novell to "dobre duszki"...
@voidheart Lepiej idź do spowiedzi i przeproś nas wszystkich za swoje kłamstwa. @Momus Nie musiałeś tego pisać :D
ocena:
brak oceny
IP: 77.254.193.220
08-06-2010, 19:12
voidheart, mylisz się w tylu miejscach że aż strach. Po pierwsze Linux nadaje się na desktopy obecnie. Wiem to doskonale bo używam. Zresztą nie tylko ja. A to że producenci gier zaczynają się nim interesować zdaje się to potwierdzać (prowadzony jest port Unreal Tournament 3, Steam będzie w tym roku na Linuksie wraz z produktami Valve Software i ich silnikiem Source, mieliśmy niedawno akcję humble india bundle która też zaskoczyła wszystkich rezultatami). UI Open Office gdzie jest niedopracowane ? Chodzi Ci o brak cukierkowych kolorków jak w MSO ? Bo nie mogę zrozumieć o co Ci chodzi, zwłaszcza że korzystam z OO od paru lat. Ja wiem że dla Ciebie rewolucją była zmiana design ale w momencie gdy MS nie wie już co zmieniać w pakiecie a musi wypuścić nową niekompatybilną z niczym wersję to zmienił design. Wow. Sterowniki ? A co ma system do sterowników ? Poza tym otwarte sterowniki są wymagane w momencie jak mają być dołączone do kernela. Chodzi o to by sprzęt działał zaraz po starcie systemu (co jest jedną z zalet Linuksa). Nic nie stoi na przeszkodzie by instalować sterowniki z zewnątrz. Przykład nvidia czy ati. Kolejna rzecz - nic na nic nie czeka. Rozwojem wolnego oprogramowania zajmują się firmy i osoby prywatne. Jak ktoś coś stworzy i się podzieli to dobrze. Jak nie to stworzy to ktoś inny, może jakaś firma może nie. Nikt też nie mówi że oprogramowanie na Linuksie koniecznie ma być wolne. Nikt