Wiele osób korzystało z programu Bitspirit, przerzucało się na inny, po czym wracało do niego. Niestety, mimo panującej w sporym gronie użytkowników pozytywnej opinii, program ten jest swoistym duchem na sieci, niezauważanym przez wielu. A szkoda...
Sieć BitTorrent zdecydowanie nie cierpi na braki programów do ściągania, a nawet ma ich nadmiar. Ale czego innego można się spodziewać po technologii "open source"? Taka sytuacja z całą pewnością sprzyja zdrowej konkurencji, przez co gnioty są wypychane przez dobre, dopracowane programy. W taki sposób pojawił się Azureus, bardzo szybko stając się ulubieńcem wielu użytkowników, i jak to można było się spodziewać, automatycznie spychając resztę aplikacji w cień. W związku z tym "wypychamy" innego bardzo dobrego klienta BitTorrent, pod nazwą Bitspirit.
Ruszyła machina

Można też samemu ustawić przepustowość swojego łącza. Oficjalna strona twórców tego programu
www.lanspirit.com niestety przestała istnieć, z bliżej nieokreślonych powodów. Na szczęście można go pobrać z wielu innych lokacji, jak chociażby
www.idg.pl/ftp/pc_4631/BitSpirit.2.7.html . Nazwa pliku może wprowadzać w błąd, sugerując wersję angielską, ale na szczęście całe menu wewnątrz aplikacji jest spolszczone. Po prostej i krótkiej instalacji, Bitspirit automatycznie się uruchamia, pytając się, czy chcesz od razu przystąpić do konfiguracji. Możesz tu wybrać typ swojego łącza z podanych kilku, lub jeśli wolisz wpisać własne wartości w opcjach "Advanced". Następnie są ustawienia buforowania zapisu, czyli w jaki sposób tworzony jest zgrywany plik - stopniowo w miarę zgrywania danych, czy od razu na początku. W kolejnym oknie masz ustawienia mapowania portów UPNP; jest to potrzebne przy routerze z odblokowaną funkcją UPNP. W przeciwnym razie odradzamy uruchamiania tej funkcji, tym bardziej że Bitspirit może źle działać. W razie potrzeby możesz uruchomić programik, który został zainstalowany z klientem, UPNP Finder. W następnym oknie możesz ustawić katalog docelowy, gdzie będą umieszczane zgrane pliki, oraz ścieżkę dostępu do antywirusa, jeśli takiego posiadasz.
Po zakończeniu wstępnej konfiguracji, można przystąpić do ściągania torrentów, jednak przyjrzyjmy się wpierw ekranowi głównemu.
Centrum dowodzenia

Program automatycznie wyszukuje urządzenia UPNP. Główny ekran, wbrew pierwszemu wrażeniu, nie jest taki skomplikowany. Po najechaniu kursorem po kolei na każdą z ikon, pojawi się napis tłumaczący, do czego ona służy, dzięki czemu bardzo szybko poznasz interfejs programu.
Ekran podzielony jest na trzy sekcje i przypomina trochę swoją konstrukcją Outlooka. W lewej części znajduje się Pasek usług, rozwijane drzewo z różnymi katalogami, jak chociażby lista kategorii, do jakich możesz przydzielić zgrywane torrenty, czy filtr czasu, który pokazuje nam historię zadań. W górnej połowie ekranu jest sekcja z listą aktualnie zgrywanych plików, aczkolwiek jej zawartość może się zmienić, w zależności od tego jaki katalog wybierzesz po lewej stronie. Przydatnym urozmaiceniem jest wykres pokazujący prędkość pobierania i wysyłania, znajdujący się na górze, w pasku narzędzi.

Hasłowanie ustawień jest szczególnie przydatne jeśli komputer jest używany przez więcej niż jedną osobę. W dolnej części interfejsu znajduje się sekcja informująca o różnych elementach Bitspirita, od wolnego miejsca na dyskach do aktualnych statystyk ilości pobranych danych. Oprócz tego, po wybraniu jednego z torrentów z listy powyżej, możesz sprawdzić adres trackera, jaki jest "hash" wybranego pliku, czy też ile procent pobrałeś i wysłałeś.

Taka forma przedstawiania stanu torrenta jest przyjemniejsza niż oglądanie masy cyfr. Wiele dodatkowych informacji uzyskasz, klikając na poszczególne zakładki znajdujące się z boku dolnego okienka. Statusy fragmentów pokazuje w formie graficznej ilość zgranych danych w danym torrencie. Połączone peery jest warte uwagi, ponieważ pokazuje dokładnie wszystkie osoby, z którymi jesteś połączony, podając takie informacje, jak typ i wersja klienta, ilość w procentach posiadanego pliku, upload i download, oraz błędy, jakie wystąpiły przy połączeniu się z danym peerem. Jeśli stwierdzisz że ktoś tylko od ciebie pobiera lub wykazuje sporą ilość błędów, możesz takiego delikwenta dodać do tak zwanej "black listy", czyli spisu osób, z którymi nie będziesz chciał się w przyszłości łączyć. Z tego miejsca można łatwo dostać się także do funkcji Chat, ale działa tylko z innymi użytkownikami Bitspirita, których można poznać po ikonie przy numerze IP. Przedostatnia zakładka, czyli Pliki torrenta, ma za zadanie informować cię o danych, jakie mają być ściągane. Bardzo częstą praktyką jest udostępnianie torrentów w formie skompresowanych małych plików, np. o wielkości 15 MB każdy. Dzięki tej zakładce możesz sprawdzić, które zostały już zgrane, a które są jeszcze w trakcie pobierania. W ostatniej karcie znajduje się dziennik zdarzeń, i często jest to ostatnia deska ratunku, jeśli nie wiesz czemu coś nie działa albo dlaczego pliki nie są ściągane. Jest tu dokładnie opisane, razem z datą i godziną, co się działo, i jeśli pojawił się jakikolwiek błąd lub nieprawidłowość, zostanie to tam odnotowane. Jak widać całkiem sporo przydatnych informacji jest umieszczonych od razu na głównym ekranie, i nie trzeba ich daleko szukać.
Pełna kontrola na starcie

Szybko i sprawnie możesz przydzielić plik do wybranej kategorii i zapisać w odrębnym katalogu, dzięki temu zachowując porządek w plikach. Przy ściąganiu danych Bitspirit daje bardzo dużą kontrolę użytkownikowi. Po kliknięciu na wybranym przez ciebie torrencie, pojawia się okienko Dodaj zadanie z czterema zakładkami na górze. Poza wpisaniem katalogu docelowego czy też wybraniem kategorii, do jakiej chcesz zaliczyć to co zgrywasz, jest tutaj dużo więcej przydatnych opcji. Wystarczy wybrać klawisz "Rozwiń" na dole i pojawi się cała gama opcji, tj. ograniczenie prędkości transferu i liczby użytkowników wysyłających i pobierających dany torrent, ustawienia, kiedy plik ma się uruchomić, z dokładną datą i godziną.
W zakładce "Trackery", podobnie jak w Azureusie, możesz wpisywać dodatkowe adresy stron z trackerami, natomiast w "Opcje pliku" jest podana dokładna zawartość torrenta, dając ci tym samym możliwość wybrania, które pliki chcesz pobrać najpierw. W karcie "Rozszerzenia" znajduje się opcja godna uwagi. Jest tam okno, gdzie można wpisać minimalną prędkość, jaką ma osiągać ściągany plik. Jeśli transfer któregoś z torrentów będzie się utrzymywał przez godzinę poniżej tej wartości, automatycznie zostanie zatrzymany, żeby zwolnić miejsce w kolejce dla następnego torrenta na liście. Po tych wszystkich operacjach możesz ustawić je jako domyślne dla innych zgrywanych plików lub po prostu wybrać OK i rozpocząć pobieranie.
Dobrze wiedzieć
Ilość opcji i dodatkowych ustawień w Bitspirit jest spora i nie starczyłoby miejsca na opisanie ich wszystkich, ale na kilka chcemy zwrócić twoją uwagę.
Jeśli nie chcesz żeby ktoś majstrował w twoich ustawieniach i ściąganych plikach, możesz program zabezpieczyć hasłem w menu Ustawienia, pod Zabezpieczenia logowania. Jedynym wyjściem z sytuacji, kiedy ktoś zapomni hasła, jest przeinstalowanie programu, ale przynajmniej nikt niepożądany się tam nie dostanie.
Ułatwieniem jest umiejscowienie kilku poręcznych opcji w małym menu, do którego masz dostęp po kliknięciu prawym klawiszem myszy na torrencie. Możesz tam określać priorytety dla plików, przesuwać je w kolejce, czy też uruchomić plik po jego zgraniu, bez potrzeby szperania po katalogach. Zachęcamy do zagłębienia się w resztę możliwości klienta Bitspirit, bo naprawdę jest to niezły program i można z niego jeszcze sporo wyciągnąć.
Nie wszystko naraz
Odhaczając pliki zaznaczasz, które są ci niepotrzebne.
Jeśli ściągasz coś bardzo dużego i nie chcesz na końcu dowiedzieć się że tak naprawdę nie o to ci chodziło, to idealną opcją jest ściągnięcie tylko części danych, na przykład pliku readme. Po kliknięciu na torrenta, którego chcesz ściągać, w wyświetlonym oknie wystarczy wejść do zakładki Opcje plików, gdzie domyślnie zaznaczone są wszystkie pliki. Teraz trzeba odhaczyć te, na których ci nie zależy.
P2P chat

Wymiana informacji z innymi peerami nigdy nie zaszkodzi. Jest to tak naprawdę zwykły bajer, jako że sieć bittorent raczej nie sprzyja użytkownikom w kontaktowaniu się. Działa ona wyłącznie po uruchomieniu jakiegoś torrenta, bo dopiero wtedy masz bezpośrednie połączenie z innymi ściągającymi. W górnym pasku narzędzi trzeba wybrać ikonę Chat. Wtedy pojawi się okienko z rozwijaną listą osób, z którymi możesz porozmawiać. W samym oknie rozmowy jest parę ciekawych opcji, tj. wysyłanie pliku do rozmówcy czy przesłanie zrzutu ekranu lub aktywnego okna. Dodatkową ciekawostką jest możliwość przesłania za pośrednictwem chatu jednego ze swoich torrentów. Wystarczy kliknąć prawym klawiszem na ściąganym pliku i wybrać "Wyślij Torrent do..."
| Małe, a cieszy |
| Jeśli chcesz wiedzieć co się dzieje z twoimi torrentami, a nie masz ochoty ciągle szastać okienkami, żeby to sprawdzić, to bardzo wygodnym rozwiązaniem jest Minibar. Pojawia się w prawym górnym rogu ekranu, automatycznie po uruchomieniu programu i bardzo szybko staje się bardzo wygodnym narzędziem. Informuje nas o prędkościach transferu dla każdego z torrentów, ale daje też szybki dostęp do wielu poręcznych opcji, po kliknięciu na nim prawym klawiszem myszy. |
| Informacje |
Strona WWW
Brak
Plus Minus
+ Duże możliwości konfiguracyjne
+ Łatwo poznać interfejs, mimo złożoności
- Brak oficjalnej strony www
- Może się okazać zbyt skomplikowany dla niektórych użytkowników.
- Mało popularny, przez co część opcji mało przydatna
Ocena
Bitspirit jest dobry, ale nie świetny, lecz mimo to ma duży potencjał. Pytanie tylko, czy będzie się dalej rozwijał, czy też twórcy zawiesili kontynuowanie tego projektu już na dobre. |