Dla wielu jest legendą, bo zapoczątkował swoistą nową erę w P2P. eDonkey, czyli Osiołek, wciąż istnieje, choć mocno się zmienił. Napiszemy więc o jego aktualnej formie i wyczynach, do których można zmusić tego biednego staruszka.
Zacznijmy od tego, że w porównaniu z eMule (który powstał jako ewolucja eDonkey), Osiołek wypada na pierwszy rzut oka niezwykle blado. Jest prosty, zautomatyzowany i... płatny, o ile chcesz otrzymać wersję wolną od reklam i wszelakiego innego badziewia. Zaznaczamy, że w tym artykule nie koncentrujemy się na odsłonie kosztującej niecałe 20 USD, lecz na darmowej wersji programu.
Wprowadzamy Osiołka do stajenki
Istnieje wiele rzeczy, na które warto zwrócić uwagę podczas instalacji i wstępnej konfiguracji eDonkey2000. W czasie instalacji pojawia się opcja wyboru języka - tu dobra wiadomość, program ma pełne wsparcie dla naszej mowy ojczystej (z wyjątkiem pomocy - ta jest dostępna online po angielsku). Będziesz również zapytany o rejestrację pełnej wersji programu, ale jak już zadecydowaliśmy, płatnymi usługami Osiołka się nie zajmujemy. Zastanów się, które opcje dotyczące instalacji uznajesz za potrzebne. My ze swej strony nie polecamy uruchamiania eDonkey wraz z systemem operacyjnym, a do kwestii linków eD2k podchodzimy jak do jeża - za wiele w nich pojawia się elementów piractwa. Jeśli chcesz korzystać z systemu wymiany plików BitTorrent, pozostaw zaznaczoną opcję dotyczącą obsługującego go pluginu i przejdź dalej. Ścieżki instalacji nie musisz zmieniać, choć nim zaczniesz pobierać pliki, przeczytaj, co piszemy w części Dopieszczamy Osiołka o folderach. W kolejnej fazie zostanie ci zaproponowane "oprogramowanie partnerskie" - na szczęście możesz zrezygnować z tej oferty. Lista tych programów jest zmienna i trudno nam określić, jak bardzo nabroją ci w systemie. Na koniec zostaniesz zapytany o to, czy chcesz od razu uruchomić eDonkey - i po robocie.
Jeżeli zainstalowałeś plugin dla BitTorrent, przy pierwszym uruchomieniu powita cię okno informacyjne (w języku angielskim), w którym znajdziesz informację o portach TCP, które muszą być otwarte dla prawidłowej jego pracy (możesz zanotować, w sumie warto). Następnie eDonkey zapyta cię o pobieranie linków torrent - choć sprawa jest równie śliska jak z linkami eD2k, tu jednak powinieneś odpowiedzieć twierdząco. Po tych formalnościach powita cię kreator pierwszego uruchomienia. Po oknie dotyczącym adresu e-mail pojawia się prościutkie narzędzie do określania przepustowości łącza. Opcji jest tyle co kot napłakał, wybierz więc najbliższą prawdy. Jeszcze tylko ponownie zostanie ci zaoferowana wersja płatna i eDonkey jest gotowy do działania.
Zaprzęgamy Osiołka do pracy
Interfejs jest prosty i przejrzysty. Pod wieloma względami aktualna wersja eDonkey jest podobna do eMule (patrz artykuł na temat tego programu) - tak samo np. działa w dwóch standardach sieci P2P jednocześnie. Korzysta z tych samych serwerów eD2k (choć tę opcję musisz sam aktywować - patrz Dopieszczanie Osiołka), a oprócz tego działa w sieci rozproszonej odziedziczonej po zintegrowanym programie Overnet. Na dodatek dzięki modularnej strukturze eDonkey jest w stanie za pomocą odpowiednich pluginów poszerzać swe możliwości o współpracę z innymi standardami, takimi jak BitTorrent czy Gnutella.
Wyszukiwarka plików w zakładce Szukaj posługuje się słowami kluczowymi i zawiera dodatkowo pole wyboru typu plików, zawężające kryteria według standardowych rozszerzeń (z niewiadomych powodów na końcu listy jest tam ukryta opcja dotycząca granicznych wartości rozmiaru w MB). Wybrany element zostaje dołączony do kolejki pobierania za pomocą przycisku "Ściągaj" i od tej pory postęp prac jest widoczny w zakładce Transfery. Proste jak obsługa cepa.
Dopieszczamy Osiołka
Nieco więcej zabawy zapewni ci zakładka Opcje, zawierająca ciekawą mieszankę poleceń polsko- i angielskojęzycznych. Na początek powinieneś w oknie "Główne" (zawierającym poza tym pole do wpisania nazwy użytkownika i opcje znane ci z procesu instalacji) zmienić lokalizację folderów służących eDonkey podczas pobierania do magazynowania plików tymczasowych i gotowego "urobku". Domyślnie umieszczane są na dysku systemowym, a to ze względu na fragmentację i bezpieczeństwo nie jest rozsądne. Najlepiej wyznaczyć do tych celów osobną partycję.
W oknie "Zaawansowane" zwróć uwagę, czy masz zaznaczoną opcję "Horde" (patent z Overnetu - zwiększa prędkość pobierania poprzez dynamiczną wymianę fragmentów plików między jednocześnie pobierającymi je użytkownikami) i jeśli chcesz, zaznacz opcję "eDonkey2000", która włączy cię w sieć serwerową i doda w związku z tym do interfejsu zakładkę Serwery i okno "Serwer" w dalszej części zakładki Opcje. Możesz też tu skonfigurować limity źródeł, co łączy się tematycznie z oknem Sieć. Ze względu na podobieństwo zagadnień i ograniczoną ilość miejsca w piśmie, jeśli jesteś zainteresowany tymi opcjami, zapraszamy do lektury zawartości ramki Ręczna konfiguracja połączenia z siecią w artykule o programie eMule. Zaznaczamy jednak, że eDonkey bardzo silnie promuje zasadę "nie dajesz - nie bierzesz" (zwalcza sieciowe pijawki) - więc ograniczenie prędkości wysyłania skończy się okaleczeniem efektywnej prędkości pobierania.
Dwa okna "Blacklist" i "Filtry" pozwalają na ręczną konfigurację filtrów dla adresów IP innych klientów i słów kluczowych w wiadomościach od użytkowników. Powiązane jest z tym okno "Wiadomości", w którym warto się upewnić, czy zaznaczona została opcja "Pokazuj pliki dla:" "Nikogo".
Oknom "Wtyczki" i "Skórki" poświęcamy osobne ramki, wspomnijmy jeszcze tylko o oknie "Serwery", w którym zalecamy, by nie zaznaczona pozostała jedynie opcja "Ignore Incoming Server List". Więcej na temat serwerów eD2k (stworzonych na potrzeby Osiołka) piszemy w artykule poświęconym eMule, w którym, o ironio, aktualnie jest to opcja podstawowa, nie dodatkowa.
Dzielenie skórki na Osiołku

Na oficjalnej stronie programu widnieje informacja, że skórki można zmieniać tylko w płatnej wersji eDonkey. Na szczęście to nieprawda. Możesz zmieniać wygląd interfejsu, używając tzw. skórek (skins). Warto zauważyć, że na oficjalnej stronie eDonkey2000 w dziale poświęconym skórkom figuruje jedynie informacja o płatnej wersji programu. Nie znaczy to jednak, że ty nie dasz rady! Po pierwsze, do aktualnej wersji pasuje jak ulał sporo starszych skórek, tworzonych m.in. dla Overnetu, można je znaleźć gdzieniegdzie w sieci. Po drugie, by zmienić skórkę, wystarczy, że katalog z nią umieścisz w folderze Skins w katalogu, w którym masz zainstalowanego Osiołka, a następnie w oknie "Skórki" zakładki Opcje wybierzesz interesujące cię upiększenie i zatwierdzisz je przyciskiem "OK".
Pora na dwa małe minusy - po pierwsze, jest to raczej zabawa dla anglojęzycznych, po drugie, nie masz gwarancji, że wszystko zadziała jak należy. Na szczęście nie grozi ci w związku z tym kompletne okulawienie Osiołka.
Główne okno eDonkey2000

Główne okno eDonkey2000 1. Część techniczna, zawierająca indykator połączenia z siecią Overnet, przycisk połączenia z siecią eD2k, zakładkę konfiguracyjną Opcje (patrz Dopieszczamy Osiołka), link do pomocy (online, niekompletnej i po angielsku) i przycisk zakupu płatnej wersji programu (wsparcie dla rozwoju sieci P2P jak twierdzą autorzy).
2. Przyciski pełniące rolę zakładek. Home to część informacyjno-reklamowa (a), po niej kolejno zakładki wyszukiwarki (b) i kontroli transferu (c). Udostępnianiu (d) poświęciliśmy więcej uwagi przy okazji eMule - zapraszamy do lektury tamtego artykułu. eDonkey pozwala na dosyć rozbudowane zarządzanie plikami, które współdzielisz w ramach sieci (e) i twoimi kontaktami z innymi użytkownikami (f). Listę kończą narzędzia monitujące pracę programu (g) i lista serwerów eD2k (h).
3. Dla leniwych i niezdecydowanych eDonkey zamieszcza oferty ciekawych, darmowych plików w kilku kategoriach.
4. Na dolnej listwie dla ciekawskich lista użytkowników i plików dostępnych w każdej z sieci z osobna.
Wyszukiwarka plików

Wyszukiwarka plików 1. Prosta, lecz skuteczna wyszukiwarka plików.
2. Zakładki z wynikami różnych wyszukiwań rozmieszczają się automatycznie na listwie. W czasie gdy Osiołek buszuje w sieci, możesz zadawać mu kolejne podchwytliwe pytania.
3. Wyniki wyszukiwania możesz posortować według nazwy pliku (a), jego rozmiaru (b), ogólnego typu (c), konkretnego formatu (d) lub pod względem liczby dostępnych źródeł w sieci (e).
| Z krainy tysiąca i jednego pluginu |
Swojego osiołka możesz ulepszyć (lub okaleczyć) za pomocą mnóstwa pluginów. Standardowo instaluje się ich sześć, kolejne możesz dodać własnoręcznie. Wymaga to jedynie skopiowania zdobytej "wtyczki" do folderu Plugins w katalogu zawierającym zainstalowanego eDonkey2000, a potem w oknie "Wtyczki" zakładki Opcje zaznaczenie na liście pluginu jako aktywnego.
Radzimy jednak umiar i rozsądek. Większość "wtyczek" jest w ciągłej fazie tworzenia i ulepszania, a jeśli z powodu konfliktu pomiędzy nimi Osiołek zacznie ci niedomagać, sam sobie będziesz winien. Tu nie odwołasz się do serwisu, najwyżej możesz szukać ratunku na forach poświęconych pluginom dla eDonkey. Dlatego dobrze zastanów się, które z opcji zawartych we wtyczkach są ci naprawdę potrzebne, nie wychodź z założenia, że im więcej tym lepiej. Program obciążony nadmiarem "wtyczek" zacznie łazić jak krowa, a nie śmigać jak osiołek... |
| Informacje |
Strona WWW
www.edonkey2000.com
Plus Minus
+ Łatwy w obsłudze
+ Zintegrowany Overnet
+ System pluginów
- Płatna pełna wersja
- Ubogość opcji
- Reklamy
Ocena
Kiedyś powalał na kolana... Dziś nie nadąża za czołówką, chociaż w peletonie radzi sobie nieźle. |