Aktualności Porady Nowy numer Archiwum Download Praca

Nowe wydanie
Nowe wydanie: Wypalanie płyt
Wypalanie płyt
LIPIEC 2005

ccc
SUPLEMENT - MAŁA FIRMA
artykuł online 
DOC zamiast papierka25 października 2009
Zobacz też:
Biorąc pod uwagę rozwój oprogramowania, większość firm zapóźniona jest mniej więcej o 15 lat. Powszechnie stosowany w przedsiębiorstwach Microsoft Outlook ciągle służy do tego samego, do czego wykorzystywany był jego poprzednik Schedule+ i aplikacja Mail: do zarządzania terminarzem i wysyłania e-maili. Outlook połączony z Microsoft Exchange'em daje użytkownikom możliwość błyskawicznego sprawdzenia dostępności innych współpracowników, rozmowę głosową i wideo, a nawet przeprowadzenie wideokonferencji z opcją wymiany powerpointowymi prezentacjami i wspólnym rysowaniem na tablicy. Brzmi fantastycznie, ale przyzwyczailiśmy się, że dokument to namacalny plik, który można jednoznacznie odwzorować na papierze. E-mail - czyli Outlook - to tylko medium, transport, który służy do dostarczenia tegoż pliku. Dobrze? Niezupełnie. W ten sposób oszczędzamy na czasie i nie musimy się uczyć nowych rozwiązań, ale marnujemy sporo czasu na ciągłe wyważanie kolejnych drzwi.

Mateusz Buc


Sytuacja idealna

Uwaga na metadane
Jednostki samorządowe obowiązuje ustawa ustawa o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne z 17 lutego 2005 roku. (DzU Nr 64, poz. 565). Zdefiniowano w niej standard metadanych (informacji o dokumencie), którym muszą się posługiwać organy publiczne w celu zachowania zgodności z formatem archiwów państwowych.
W sytuacji idealnej wszyscy pracownicy biurowi powinni nastawić się na zakaz drukowania. Każdy dokument powinien przychodzić bezpiecznym kanałem transmisji (e-mail z podpisem cyfrowym), wypadałoby też, żeby był przechowywany w bazie danych - oczywiście z przechowywaną w odpowiednim miejscu kopią zapasową. Dodatkowo pracownicy powinni dysponować elektroniczną kartą-kluczem, która gwarantuje, że są tymi, za kogo się podają. Karta i hasło pozwalałyby na jednoznaczne przypisanie uprawnień użytkownikom. Papierowe formularze powinny stopniowo być skanowane i zastępowane wersją elektroniczną. Mniej więcej tak wyglądały wizje HP w latach dziewięćdziesiątych.

Jednak z czasem, gdy firma zaczęła zarabiać olbrzymie pieniądze na drukarkach, stopniowo wycofała się z futurologicznych deklaracji. Dziś na stronie korporacji można spotkać informacje zgoła odmienne.

Czego nam brakuje

Do wdrożenia elektronicznego obiegu dokumentów i rezygnacji z wizji biura przysypanego papierami jeszcze nam bardzo daleko. Niektórzy specjaliści szacują, że konieczna jest zmiana pokoleniowa - czyli kolejne 20-25 lat - a przede wszystkim cyfryzacja zasobów, które aktualnie przechowywane są w postaci papierowej. A zatem rządy muszą zrezygnować z okienek na rzecz wirtualnego konsultanta i formularza przesyłanego z użyciem protokołu SSL. Obecnie największym problemem są nie rozwiązania technologiczne, a brak odpowiednio wyszkolonych osób.

Infrastruktura

Kliknij, aby powiďż˝kszyďż˝Panel administracyjny Sharepoin ta w najnowszej wersji 2010. Elektroniczny obieg dokumentów w dzisiejszym wydaniu nie oznacza całkowitej rezygnacji z papieru. To raczej stopniowa cyfryzacja druków połączona z wyposażaniem pracowników w komputery lub palmofony i abonament stałego dostępu do Internetu (dotyczy pracowników terenowych). Proces ten potrwa wiele lat, ponieważ zbudowanie właściwej infrastruktury zwykle wiąże się z koniecznością spełnienia specyficznych wymogów (np. prawa unijnego) lub wprowadzenia nowych funkcji (aby proces miał uzasadnienie ekonomiczne). Przy obecnym stanie wyposażenia firm w komputery nawet najmniejsze przedsiębiorstwa są gotowe do przejścia na system elektronicznego obiegu dokumentów lub wręcz do zastosowania mechanizmów zarządzania przebiegiem pracy (workflowem), których istotną składową jest obieg dokumentów. Cyfryzacja może dotyczyć właściwie wszystkiego: od faktur, przez umowy, aż do klasycznej korespondencji. Jako że potrzeby każdego przedsiębiorstwa są inne, rzadko pojawia się możliwość zastosowania systemu, który wdrożyła sąsiednia firma. Na polskim rynku funkcjonuje spora liczba systemów workflowu, z których każdy opiera się na innym rozwiązaniu sprzętowym i programowym. Wśród nich wymienić można Logito, DocFlow, PlusWorkflow, ArchiDoc, e-BS Workflow, Microsoft Office Share- Point Server 2007.

Wymagania systemów elektronicznego obiegu dokumentów są zbliżone: konieczny jest serwer i sieć połączonych z nim stacji roboczych. Stacje robocze najczęściej muszą być wyposażone w przeglądarkę internetową i środowisko Java lub .NET, powinny też pozwalać na stosowanie podpisu elektronicznego, czyli znajdujący się w nich system operacyjny powinien zagwarantować obsługę kart kryptograficznych. Serwer musi być wyposażony w serwer WWW (Apache, IIS) i bazę danych (PosgreSQL, MS SQL), ewentualnie inne moduły przydatne w przedsiębiorstwie.

Wdrożenia rządowe
Hasło elektronicznego obiegu dokumentów jest znane w kręgach rządowych już od dobrych pięciu lat. W 2006 roku szerokim echem odbiła się publikacja listu posła Wojciecha Wilka, który domagał się od MSWiA wyjaśnienia, jak zostaną ukarane samorządy, które nie wprowadzą systemu elektronicznego obiegu dokumentów. Dziś, po trzech latach, zmieniło się niezbyt wiele. Biuletyny Informacji Publicznej stosowane są już powszechnie, ale na nich informatyzacja została zakończona. W dodatku każdy BIP wygląda inaczej, a elektroniczny obieg dokumentów polega na tym, że petent pobiera PDF, pracowicie go drukuje, wypełnia długopisem, odstaje swoje w kolejce i wręcza urzędnikowi. O postępie prac najlepiej świadczą zresztą publiczne wypowiedzi urzędnikówMSWiA, którzy deklarują, że przejście na nowsze rozwiązania informatyczne nastąpi około 2030 roku.




1  2  dalej »
wydrukuj wydrukuj    wyślij znajomemu wyślij znajomemu    skomentuj skomentuj Udostępnij na Facebooku! Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Dodaj do Śledzika!


KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
~vitocena: brak ocenyIP: 149.156.124.2601-12-2009, 09:31
Być może redakcja chce podzielić los ENTERA

ocena: brak ocenyIP: 79.185.82.5118-11-2009, 13:36
chyba jednak lepszy będzie rtf

kkocena: brak ocenyIP: 89.149.227.4327-10-2009, 05:25
Powyższa reklama jest niestety bezużyteczna dla wielu podmiotów. Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie "Minimalnych wymagań systemów informatycznych" dyskwalifikuje format DOC do pełnego obiegu dokumentów w określonych jednostkach. Zastrzega mianowicie wykorzystanie tegoż formatu tylko do odczytu. Pełnoprawnym jest TXT, RTF i ODF.

Adamocena: 2IP: 193.33.125.24227-10-2009, 03:38
Dlaczego pominęliście ODF i PDF?

maxocena: brak ocenyIP: 89.79.165.12526-10-2009, 13:52
Troszkę przegięliście z tym artykułem. Nie mogliście zostawić choćby jednego pełnego akapitu, żeby było wiadomo, czy warto płacić za całość?
I dlaczego "DOC"?

ocena: brak ocenyIP: 88.199.116.726-10-2009, 13:51
Wszystko tylko nie doc

  Liczba zatwierdzonych komentarzy: 6   dodaj swój komentarz »  

Serwisy IDG: Portal IDG.pl | PC World | Ranking Produktów PCW | Business Center PCW | Computerworld | NetWorld | Macworld | Kino Domowe | Kino.idg.pl | Digit | CEO | CIO | CFO | CSO | Internet Standard | JobUniverse | IT Partner | ITpedia | IT Standard | Gamestar | ZOOM | Fotografia | Android Life
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A.
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88
Warunki obsługi - Regulamin
Polityka prywatności Licencjonowanie treści